To nasza druga płyta. Oto kilka faktów na jej temat:
-
nagranie trwało od 22.05 do 8.07.2000 z małymi przerwami na koncerty
-
mix całego materiału trwał tylko 4 dni
-
najdłużej trwało nagranie gitar i wokalu
-
koszt nagrania wyniósł 28 000 PLN
-
tytuły płyty wymyślił Arek
-
w studio mieliśmy kilka konfliktów, głównie chodziło o interpretację tekstów
-
zespół w wolnym czasie "interpretował" swoje teksty (po ludzku: robił sobie z nich jaja); z powodu autocenzury cytatów nie będzie
-
po zmiksowaniu każdej piosenki zespół jej słuchał w samochodzie Adama i dopiero taki test decydował czy wszystko jest w porządku
-
płytę na początku rozesłano tylko do 12 zaprzyjaĄnionych rozgłośni radiowych oraz do kilku gazet, także ogólnopolskich
-
początkowo dystrybucją i sprzedażą tylko na Śląsku zajmowało się około 20 sklepów (w tym kilka empików)
-
obecnie za pośrednictwem firmy Pomaton EMI zajmującą się dystrybucją płyt zespołu, album "W związku..." dostępny jest na terenie całego kraju
-
w związku z promocją i dystrybucją płyty zespół zrobił 6-tygodniową przerwę w koncertach
-
płytę wysłano do czterech największych firm fonograficznych; bez odzewu
-
w czasie nagrań zespół dokonał pewnych zmian w aranżacjach piosenek (chodziło głównie o klawisze)
-
do dnia 01.06.2001 sprzedano ponad 50.000 egz. tej płyty
-
ukazały się cztery single promujące "W związku...": "Modlitwa"/ "Narcyz się nazywam", "Agnieszka już dawno...", "Opowiem wam jej historię", "Niebieska sukienka", do których zostały również zrealizowane cztery teledyski
-
single "Agnieszka..." oraz "Narcyz..." w wielu rozgłośniach stały się przebojami, co znalazło swoje odzwierciedlenie w programie "30 ton lista, lista..." oraz w tym, że zespół gra coraz więcej koncertów